nie pokazuj facetowi że ci na nim zależy

Dodam jeszcze, że powiedział, że on nigdy pociągiem nie jechał, więc się boi. Jak pokazać facetowi że ci na nim zależy.? 2010-08-26 23:36:18; po czym poznajecie, że facetowi zależy? droga2 28.02.09, 14:18 Bo mi jakoś słabo idzie odgadywanie w te klocki. Co mam mu napisać zeby wiedział jak bardzo mi na nim zależy.? wczoraj poniosły mnie nerwy i napisalam chlopakowi że to koniec wiedzialam ze bede tego żalować ale nie dalam rady sie opanować kocham go i nie chce go stracić. Kazal się mi zastanowić nad tym. nie dam rady bez niego pomóżcie.! jak napisac mu ze zalezy mi na nim i że Pamiętaj, że jeśli cię słucha, to znaczy, że naprawdę mu zależy. Czasami nawet odnosisz wrażenie, że musi wiedzieć wszystko? Dopóki nie mówi ci, co masz robić, a zwyczajnie jest ciekawy, jest to dobre. Często cię dotyka. Jeśli chłopak ma ciągłą potrzebę dotykania cię, to znaczy, że naprawdę mu się podobasz. Kiedy facet całuje twoje czoło, wiesz, że zależy ci na tobie. Jest to znak głębokiego uczucia dla ukochanej osoby, bez względu na okoliczności. Jest to również gest ochronny i czujesz, że nic nie może cię skrzywdzić, gdy facet trzyma cię i całuje w czoło. Daje wszystkie rodzaje gęsiej skórki. Freund Flirtet Ständig Mit Anderen Frauen. Nadszedł czas na drugą część wpisu o sygnałach świadczących o tym, że mężczyzna nie jest Tobą zainteresowany i nie traktuje Cię poważnie. Jeśli jeszcze nie czytałaś pierwszej części, koniecznie zajrzyj TUTAJ. W sytuacji podbramkowej odpowiedzmy sobie więc całkowicie na pytanie- Czy facetowi zależy? Nie dba o to, by wypaść jak najlepiej Gdy jesteśmy kimś zainteresowani, zmienia się nasz ton głosu, sposób zachowania i maniery. Te różnice, choć subtelne, są bardzo zauważalne. To całkowicie zrozumiałe, że kiedy ktoś nam się podoba, chcemy zaprezentować się w jak najlepszym świetle. Rzeczy, które stają się z czasem elementem codzienności w związku (zdarza się przecież dres, potargane włosy albo jakże ponętny zapaszek czosnku…), w początkowej fazie znajomości się nie pojawiają. Przecież kiedy facet stara się o Twoje względy i chce pokazać, że mu na Tobie zależy, nie pozwoli sobie na przaśne zachowania lub niezbyt atrakcyjne „odzienie wierzchnie”. Nie możesz na niego liczyć Złapałaś gumę albo smarki lecą Ci z nosa, a termometrowi brakuje skali? Piszesz, że umierasz (co w przypadku kobiet jest prawdziwą rzadkością), a on zamiast zaoferować pomoc pisze, że niebywale Ci współczuje i pochyla się nad Twą smutną historią przez całe 8 sekund? Z tego wynika, że gdyby mu na Tobie zależało, zadbałby o to, żeby Ci pomóc. Wiadomo, że nie przyjedzie z drugiego końca Polski, będąc w delegacji, ale poprosi kumpla, żeby podrzucił Ci coś na gorączkę. W końcu tak to powinno wyglądać. Ma w nosie Twoje historie Nie interesuje go, gdzie jeździłaś na kolonie, z czego zdawałaś maturę, czy masz ośmioro rodzeństwa, czy może jesteś jedynaczką. Jest mu to kompletnie obojętne. Odwrotnie jest w przypadku, kiedy jesteśmy kimś poważnie zainteresowani. Chcemy wówczas wiedzieć jak najwięcej o życiu drugiego człowieka, poznać jego historię, posłuchać o doświadczeniach. Kiedy masz wrażenie, że rozpoczęcie opowieści o swoim życiu powoduje u niego zniecierpliwienie lub atak ziewania – daj spokój, kumple tak mają. Pokazuje to, że kumple byle jacy. Nie ma czasu Nikt nie jest bardziej zajęty od faceta, który nie jest Tobą zainteresowany. Zapamiętaj to sobie na zawsze! Jeśli ma czas na piwo z kolegami, kompulsywne oglądanie serialu lub latanie paralotnią, oznacza to dokładnie tyle, że zamiast spotkania z Tobą wybiera jedną z tych rzeczy. Jasne, że chodzenie na randki nie oznacza rezygnacji z pracy, życia towarzyskiego i zainteresowań, ale wpływa na zmianę priorytetów. W końcu Zauroczony facet poświęci piwo lub serial, żeby miło spędzić z Tobą czas. Uwodzi Ciebie… i wszystkie inne kobiety Latasz 37cm nad chodnikiem, bo usłyszałaś, że jesteś fantastyczną kobietą? Pech jednak, że za dwa dni słyszy to także Twoja koleżanka, barmanka i pani na poczcie, która znalazła zagubioną przesyłkę! Przekonana, że iskrzy między Wami i jest to absolutnie wyjątkowe, nagle zostajesz sprowadzona do parteru. Cóż, pamiętaj, że chodzą po tej planecie mężczyźni, którzy uwielbiają adorować kobiety i prawić im komplementy. Jeśli jesteś w stanie to zaakceptować i uważasz, że to jeszcze nie świadczy na Twoją niekorzyść, sprawdź poprzednie punkty i uczciwie oceń sytuację. To widać w najdrobniejszych szczegółach, na które się zwykle nie zwraca większej uwagi wbrew pozorom. Ale nie innymi także w sposobie, w jaki Cię traktuje, jak się odzywa, co mówi o Tobie swoim znajomym i zależy mu tylko na seksie, to raczej nie będzie przywiązywać większej uwagi do Twojej osobowości. Będzie starał się może sprawić dobre wrażenie na początku, trochę Cię zbajeruje miłymi słówkami i pozornymi gestami, a w rzeczywistości będzie próbował doprowadzić jak najszybciej do zbliżenia. Pewna moja znajoma miała taką sytuację, byli bardzo krótko razem. Ona strasznie się zaangażowała, zastanawiała się ciągle, czy "to wszystko na serio", chłopak na początku niby fajny, miły, pozornie sprawiał dobre wrażenie, mówił dużo słodziutkich słówek (ale mało robił - czyny są ważniejsze od słów, o tym należy pamiętać), ale potem zaczął się wykręcać brakiem czasu. W końcu jakoś się zgadali, zaprosił ją do siebie, to stworzył pozornie miłą atmosferę, winko i inne takie, "romantyzm", niby subtelnie, aczkolwiek nieco natarczywie (patrząc obiektywnie) było tylko "ćśśś, pij, pij", ale nie udało mu się jej upić, poszli spać, do niczego nie doszło (koleżanka że tak powiem szanuje się w tej kwestii, nie podejmuje głupich decyzji spontanicznie jeśli nie zna dokładnych zamiarów i uczuć drugiej osoby). Niedługo potem zerwali, bo jak się okazało ten "brak czasu" to były wyjścia z kumplami i innymi dziewczynami, a winko i cała romantyczna atmosfera to była przykrywka do tego, żeby za przeproszeniem (bo według mnie to bardzo prymitywne stwierdzenie) zaliczyć. W dodatku rozgaduje o niej jakieś głupoty. Osobom biernie obserwującym jest prościej "ocenić" sytuację, bo kobieta zakochana często niestety nie dostrzega, jeśli dzieje się coś nie tak. Nie mówię tutaj oczywiście, żeby plotkować i spowiadać się z każdej sekundy spotkania z facetem koleżance, ale jeśli ma się jakieś wątpliwości, to przedstawić zaufanej osobie mniej więcej jasno sytuację bez zbędnego idealizowania - jeśli w odpowiedzi otrzyma się jej punkt widzenia (a nie od razu "zerwij!!!111!11") to dobrze będzie się zastanowić. Zarchiwizowany Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi. Poprzednia 1 2 Dalej Strona 1 z 2 Polecane posty Gość kkkkkkkk1 Wcześniej nigdy bym tak nie postąpiła. Ale znalazłam kogoś, kto po prostu budzi we mnie zwierzęce instynkty. Mam 23 lata, nigdy nie interesowali mnie mężczyźni, nie pociągali, nie miałam potrzeby przytulania się nawet, o seksie nie wspominając. Ale jak widzę jego, to mam potrzebę rzucenia się na niego po prostu. Najgorsze jest to, że próbuję nad sobą zapanować, bardzo studzę swoje emocje, wiem że może jemu nie bardzo to odpowiada, że sprawia wrażenie, jakby juz mu na mnie nie zależało tak bardzo. Ale kiedy np. coś wypiję, mam gorszy nastrój, chwilę słabości, nie potrafię się od niego oderwać. Czy to wygląda w oczach mężczyzn aż tak żałośnie? Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach Mężczyźni nie lubią kiedy kobieta się narzuca. Pokaż klasę, nie pisz do niego, nie pokazuj, że Ci zależy, jeśli on coś do Ciebie czuje sam wróci. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach Gość kkkkkkkk1 To niedobrze:) Kiedyś wolałam udawać, że kogoś nie lubię, nawet jak było wręcz przeciwnie. Ale przy nim nie mogę nic udawać, to straszne... Najgorsze, że na początku, mimo że to ja go poderwałam, to jemu bardziej zależało, to on się starał, chciał ze mną być, a ja skutecznie schłodziłam jego zapał, powiedziałam, że najpierw powinien mnie chociaż poznać! (widzieliśmy się... 3 razy! a on chciał ze mną być). A teraz mam wrażenie, że już mu az tak bardzo nie zależy, za to mi tak:( Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach Gość kkkkkkkk1 Nie wróci, bo w sumie nie jesteśmy parą. Boję się, że właśnie dlatego, że na początku trochę go odesłałam z kwitkiem, teraz już nie będzie się starał. |Jest ciągle zajęty, ale tak naprawdę. Myślę, że wcale nie jestem mu do niczego potrzebna:( I już za późno z udawaniem damy. Nie odzywałam się, on też, przez jakieś 8 dni, potem przypadkowo się spotkaliśmy w klubie, na urodzinach mojej siostry. Ale ja byłam wstawiona. Chciał koniecznie ze mną pogadać, spędziliśmy razem cały wieczór, powiedziałam mu, że się w nim zakochałam. Więc gorzej być nie może... Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach Gość rajderkax NIe mowi sie facetowi, ze sie w nim zakochalo:O Na pewno nie przed jego wyznaniem... Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach tak, sluchaj tych rad, daleko zajedziesz sek w tym ze gorsze jest jak nie pokazujesz ze ci zalezy ale tak w normalnych okolicznosciach, na co dzien jak potrafisz okazywac swoje prawdziwie uczucia tylko po alkoholu to normalny facet tego na powaznie nei wezmie, zwyczajnie pomysli ze bylas wstawiona, a za prawdziwe wezmie to co mu okazujesz przy zwyklych kontaktach nie mowie ze masz na niego wskoczyc od razu oczywiscie, ale odpowiednio dawkowane zainteresowanie i sympatia to chyba najbardziej naturalna i normalna droga, nie uwazasz? Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach Gość weioirweerioiopereriop wlasnie: wyzniania nie po alkoholu po2: troche zainsteresowania tez powinnas okazywac a no i moze nie tak szybko z tym "kocham cie" Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach jeżeli jej zależy bardzo z tego co chyba problem jest taki że za bardzo temu facetowi to właśnie pokazuję... że nie potrafi znaleźć tego właśnie środka i wiadomo,że nie można przesadzać z olewaniem,spotykać się,miło spędzać czas etc,ale nie dzwonić co chwila,robić sceny zazdrości o wszystko narzucać się,jak będzie chciał to sam zaproponuję spotkanie-jest facetem w końcu... Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach no a z tym po alkoholu to też nie popieram,ale bywa..:) Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach Gość a ja uważam że... to chyba zależy od faceta. Są tacy, którzy tego nie lubią. Są tacy, którzy wiedząc, że kobiecie zależy - wykorzystają to przeciwko niej. Są też tacy, którym się to podoba i tego potrzebują. My nie znając tego faceta nie możemy powiedzieć jak ona kurat to odbierze. Tak mi się wydaje. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach Gość kkkkkkkk1 No tak, ale on sam wielokrotnie mówił o tym, że mnie bardzo lubi, że chyba się we mnie zakochał, jak napisałam, chciał, żebym była jego dziewczyną po naszym 3 spotkaniu! Ja wolałam wziąć na wstrzymanie. No przecież w ogóle się nie znaliśmy. To on najpierw był nieszczęśliwy, że nie może spędzać ze mną więcej czasu, mówił, że jestem jego aniołkiem, miał różne plany dotyczące nas, razem. Boję się, że przez to, że ja jako osoba porzucona po 2 latach związku, z dość ograniczonym zaufaniem do facetów, zniechęciłam go do tego:( Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach Gość kkkkkkkk1 Dodam, że nie powiedziałam mu, że go kocham... tylko, że chyba się w nim zakochałam. A jaka jest różnica między tymi dwoma stwierdzeniami, wiemy obydwoje. Znamy się 8 miesięcy teraz... On naprawdę bardzo wiele dla mnie znaczy. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach Gość jak zwykle nikt nic nie ma na ten temat sensownego do powiedzenia, ludzie rzucają tylko stereotypami: faceci nie lubią tego a lubią tamto Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach Gość asdfds taaa i to gadaja kobity jeszcze... no co tu duzo gadac polowa lasek tutaj ma w zyciu mniejsze, wieksze lub koszmarne problemy ze soba - mozesz do nich dolaczyc sluchajac ich rad... a tak na serio (albo mniej ironicznie) jak mu pokarzesz raczej sie nie obrazi.... sadze ze wprost przeciwnie Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach Gość wrecz przeciwnie skorzysta Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach Gość gdhgfhgh "taaa i to gadaja kobity jeszcze... no co tu duzo gadac polowa lasek tutaj ma w zyciu mniejsze, wieksze lub koszmarne problemy ze soba - mozesz do nich dolaczyc sluchajac ich rad... a tak na serio (albo mniej ironicznie) jak mu pokarzesz raczej sie nie obrazi.... sadze ze wprost przeciwnie" zgadzam się co do słowa (a piszę to jak kobieta bez złych przejść i w bardzo udanym związku) Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach Gość a dlaczego Dlaczego zawsze musismy cos udawac? Dlaczego nie mozemy usiasc i poromawiac szczerze? Powiedziec sobie czy nam zalezy i czy chcemy sprobowac. Opowiedziec o swoich lekach i obawach i potem dalej rozwiewac z kazdym dniem wszystkie watpliwosc na biezaco? Czemu zawsze robimy podchody, gramy, udjemy zeby tylko zdobyc i posiadac. A jak posiadziemy to przestajemy udawac i to co zostaje nie zawsze sie podoba drugiej polowie, a prawie nigdy. Wielkie wynania, duze slowa zostawmy sobie na pozniej. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach Gość tamarrona_ona Jezeli facetowi szczerze zalezy na znajomosci to jest zadowolony gdy kobieta okazuje mu, ze jej zalezy. Pamietam jak poznalam mego meza to na poczatku, tez nic po sobie nie pokazywalam, nic nie proponowalam zadnych spotkan, zadnych sms od siebie, tylko przystawalam jak on mnie gdzies zapraszal. I on w koncu troszke sie wkurzyl. zapytal mnie czy choc troche mu na mnie zalezy skoro od siebie nie jestem w stanie wykonac zadnego kroku. Takze mysle, ze faceci lubia jak kobiety okazuja sympatie jezeli im naprawde zalezy. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach Gość autorka tego tematu Ogólnie jestem zbyt dumną osobą, żeby komuś okazywać uczucia, tym bardziej, że zawsze jak do tąd każdy odwracał to przeciwko mnie, nawet moi rodzice. W moim domu nikt nigdy nie mówił nikomu, że go kocha itd., nikt nie wyrażał żadnych pozytywnych uczuć. Ale w tym wypadku po prostu nie wiem, co się ze mną stało. To straszne. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach Gość exec w pelni sie zgadzam z tym, co napisal/a "a dlaczego" mysle dokladnie tak samo. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach może nie od razu z miłością,a le warto powiedzieć, że zależy i że się bardzo lubi - bez przesady rzecz jasna, ale każdy lubi wiedzieć tkaie rzeczy to raz , dwa - po co dusić w sobie, a nuż się uda, trzy - czasem nie ma się siły kryć (wiem coś o tym, sama to zrobiłam, nie zyskałam nic, ale przynajmniej mam świadomość,że zrobiłam wszystko) Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach Gość nalesnik ja nie okazuje zainteresowania bo sie boje odrzucenia......żyje chyba jakos stereotypowo,ze to facet powinnien okazywać zaintersowanie... Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach Gość a jak facet też się boi odrzucenia, bo np. ma jakieś kompleksy, to wtedy nigdy nic z tego nie wyjdzie Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach Gość ter jak nie okazujesz zainteresowania, to nikt sie Toba nie zainteresuje. To chyba proste. Co najwyzej facet, ktory ma ochote na seks. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach Gość złośliwa samica 30 Robicie problem z mi sie facet--okazuje Mu On raz coś mówie Mu o tym nie zastanawiając sie czy tak wypada Zauważyłam tylko tyle,ze im wiecej okazuje---,to dostaje duzo wiecej od partnera,bo faceci potrafią być czuli. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach Gość nalesnik tylko trudno sie przełamac zeby zrobic ten 1 krok.. nawet jak bym chciala okazac zianteresowanie to w jaki sposób powiedzienie wprost ze mi sie podoba chyba jest nietaktowne....sama juz nie Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach Gość złośliwa samica 30 :O nietaktowne???? Albo ja jestem dziwna albo Ty nalesnik Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach Gość nalesnik chyba raczej ja!!! heheh taka juz mam nature ze wole sie meczyc niz postawic sprawe jasno... Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach Gość złośliwa samica 30 Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach Gość nalesnik to niby ze ty mi wspoczujesz no ale nie łatwo sie tak przelamac i zaryzykowac...ciekawe czy ty taka mądra jestes ..hehehheh daj mi jakąs rade a nie krytykujesz... kazdy jest inny i inaczej okazuje swoje uczucia.. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach Poprzednia 1 2 Dalej Strona 1 z 2 Popularne i Ciągle zastanawiasz się, czy twojemu facetowi zależy na tobie? Być może jeśli masz w ogóle takie wątpliwości, to może się okazać, że... ani trochę. Sprawdź, po czym rozpoznać, że mężczyźnie zależy na związku z tobą. Każdy zauroczony lub zakochany facet wysyła bardzo jawne sygnały! Masz wątpliwości, czy twojemu facetowi zależy na tobie? Nie zawsze znajduje dla ciebie czas, nie zawsze dzwoni i nie zawsze odpisuje na twoje SMS-y, dlatego nie jesteś pewna, czy on w ogóle chce z tobą być? Jasne jest, że ludzie są różni i na różnych życiowych etapach i nie zawsze w ten sam sposób okazują uczucia lub zainteresowanie. Istnieją jednak oczywiste sygnały, dzięki którym poznasz, czy temu facetowi naprawdę na tobie zależy! Przede wszystkim zainteresowany mężczyzna znajduje dla kobiety czas. Nie istnieją dla niego żadne wykręty i ma ochotę spotkać się z tobą nawet na 15 minut późnym wieczorem. Do tego zauroczony mężczyzna chce zrobić wrażenie na kobiecie - próbuje zaimponować, może się trochę popisywać. Kolejnym sygnałem jest mowa ciała - mężczyzna nawiązuje kontakt wzrokowy, szuka okazji, żeby cię dotknąć, jego stopy i kolana są skierowane w twoją stronę. Oprócz tego, mężczyzna może być dość spięty. To wtedy oczywiste, że mu zależy. Jest zestresowany, bo chce dobrze wypaść w twoich oczach. Może być milczący, bo nie wie, co powiedzieć lub przeciwnie - licznymi opowieściami chce zatuszować swoje zdenerwowanie. Do tego zakochany mężczyzna jest w stanie zrezygnować z czegoś dla niego ważnego i z chęcią przedstawia cię bliskim. Zobacz: Babymoon to nowa moda! Na czym polega i o co chodzi? Przeczytaj też: Bierzesz ślub po 30. roku życia? Masz większe szanse na rozwód Dołączył: 2011-12-26 Miasto: Kraków Liczba postów: 161 26 listopada 2013, 17:51 Po czym poznać, że facet jest zakochany i ma poważne zamiary co do dziewczyny a nie tylko chodzi mu o seks? Jak wyczuć szczere intencje? SonGoku1986 Dołączył: 2013-10-20 Miasto: lublin Liczba postów: 142 26 listopada 2013, 17:56 unodostress 26 listopada 2013, 17:57 wprost mówiąc interesuje się Twoją osobą, a nie tylko Twoim tyłkiem:P chce wiedzieć co u Ciebie, troszczy się, robi się opiekuńczy, zależy mu na częstym kontakcie (nie tylko fizycznym;]), poświęca dużo czasu i uwagi takiej dziewczynie. no i nie spieszy się z niczym - jeżeli dziewczyna nie chce się spieszyć w kwestiach łóżkowych to prędzej to zaakceptuje facet, któremu zależy na niej niż taki któremu zależy tylko na seksie z nią;) dlatego często dziewczyny zwlekają z seksem, bo podświadomie chcą sprawdzić zamiary adoratora;) zauroczony poczeka napalony niekoniecznie;] Dołączył: 2013-09-06 Miasto: Wrocław Liczba postów: 434 26 listopada 2013, 17:58 Wystarczy zaobserwować to jak się zachowuje- czy zwraca uwagę tylko i wyłącznie na cechy fizyczne, czy liczy się dla niego także to co mówisz i czy zwraca uwagę na wartości jakie wyznajesz.. ;) jurysdykcja 26 listopada 2013, 18:02 Powiedziałabym, że to widać w oczach, ale to żadna rada. Nugatka 26 listopada 2013, 18:04 Gdy peszy się bo mu staje na twój widok 26 listopada 2013, 18:04 tos rozwinal wypowiedz :P unodostress 26 listopada 2013, 18:13 Nugatka napisał(a):Gdy peszy się bo mu staje na twój widokani to mądre ani śmieszne Dołączył: 2013-01-30 Miasto: Liczba postów: 973 26 listopada 2013, 18:17 Hej faceci odpowiadajcie bo wy wiecie najlepiej. Nugatka 26 listopada 2013, 18:19 unodostress napisał(a):Nugatka napisał(a):Gdy peszy się bo mu staje na twój widokani to mądre ani śmieszne. Przeciwnie. Tyle tutaj czasu spedzacie i pitolicie o facetach a ostatecznie wcale nie wiecie po czym poznać.

nie pokazuj facetowi że ci na nim zależy